Śmiali się, kiedy zacząłem robić „jakieś reklamy na Facebooku” ~
Ale kiedy złożyłem wypowiedzenie w pracy...
Cześć, nazywam się Artur Szymczyk.
Jeśli szukasz KONKRETNEJ, PROSTEJ i UCZCIWEJ usługi, na której możesz dorobić po godzinach...
W branży, która rośnie z roku na rok...
Gdzie nawet początkujący może zdobyć pierwszego płacącego klienta...
To będzie najważniejszy tekst, jaki przeczytasz w tym roku.
Dlaczego?
Zaraz Ci pokażę...
Najprostszy biznes po godzinach, na który prawie nikt w Polsce nie patrzy.
>> Nie musisz być grafikiem ani programistą.
>> Nie wydajesz własnych pieniędzy, żeby zacząć.
>> Zaczynasz z laptopa, po pracy.
>> Każda firma potrzebuje klientów. Zawsze.
A jedna mała firma może płacić Ci 1000–1500 zł co miesiąc, a z czasem więcej.
Mimo to większość ludzi nie ma pojęcia, że to w ogóle możliwe.
Brzmi zbyt pięknie... Prawda?
Też tak myślałem.
Ale dziś jestem już po drugiej stronie.
Choć na początku byłem bardziej niż sceptyczny.
Nie wiedziałem, jaki biznes robić. Gdzieś przeczytałem: „Jeśli nie wiesz, jaki biznes robić, to rób reklamy dla firm na Facebooku”.
To zadziałało.
Dużo lepiej, niż się spodziewałem.
I nie tylko ja to mówię.
Mówią to osoby, którym pomagałem zacząć albo doradzałem.
Na przykład:
Sergiusz, z którym współpracowałem:
Napisał, że brakuje ludzi, którzy są OK w tej branży.
Albo Mateusz, który zaczynał kompletnie od zera:
Najbardziej docenił to, że ktoś wreszcie wyłożył mu temat reklam po ludzku.
I Przemek, który dopiero zaczynał i miał mega dużo pytań!
Też znalazł wartość w tym, co mu pokazałem.
Mógłbym wymieniać dalej...
Wiem, że to może brzmieć zbyt prosto.
Jak to możliwe, że ktoś bez pracowników, bez biura i bez wielkiego doświadczenia zdobywa firmy, które płacą mu co miesiąc?
Spokojnie.
Wszystko zaraz będzie jasne.
Ale zanim wejdziemy w szczegóły tego modelu...
Musisz zrozumieć, jak go odkryłem.
Tak wszedłem w reklamy dla firm z konieczności... I zbudowałem na tym agencję z ponad 20 klientami.
Kilka lat temu miałem ciężki okres.
Pracowałem po 12 godzin dziennie.
Urodził mi się synek, który jest niepełnosprawny.
Nie miałem wyjścia.
Pieniędzy z pracy starczało tylko na mieszkanie i jedzenie.
A ja musiałem zarobić na coraz więcej specjalistów i terapii.
Ludzie pukali się w głowę...
Mówili, że „jakieś reklamy na Facebooku” to nie jest prawdziwa praca.
„Jak tam te twoje reklamy na fejsie?”
Że lepiej poszukać normalnego etatu.
I przez jakiś czas...
Sam w to wierzyłem.
Czułem się, jakbym stał w miejscu.
Ale wiedziałem jedno.
Chciałem zarabiać po swojemu.
Tylko nie wiedziałem jak.
Próbowałem tego, co polecali „guru”.
Kupowałem kursy.
Szukałem pomysłu na biznes, oglądałem filmy o zarabianiu w internecie...
Nic nie dawało konkretnych pieniędzy.
Wtedy zrozumiałem coś, co odwróciło wszystko do góry nogami.
Nie potrzebowałem genialnego pomysłu.
Potrzebowałem usługi, za którą firmy już płacą.
Wziąłem jedną małą firmę.
Ustawiłem prostą kampanię.
Zaczęły przychodzić zapytania.
Pierwszy klient zapłacił mi bodajże 300 zł.
Ale to był dopiero początek.
Bo potem przyszedł drugi klient. I trzeci. I kolejni.
Głównie firmy z branży OZE.
Fotowoltaika, pompy ciepła, termomodernizacja.
Nie odpuszczałem.
W najlepszym momencie obsługiwałem ponad 20 firm naraz.
Przez 4 lata prowadzenia agencji...
Przez moje ręce przeszło prawie 1 000 000 zł budżetów reklamowych.
Wiem, to nie są miliony w tydzień. Wiem, że to nie stało się z dnia na dzień. To nie jest szybki zysk. To prawdziwa usługa.
To tylko jedno z kont.
Moje życie się zmieniło.
Dziś pracuję z domu.
Sam układam sobie dzień.
Nikt nie mówi mi, o której mam przyjść do pracy.
Śmiechy ucichły.
Część osób, które pukały się w głowę, zaczęła pytać, jak to robię.
Pewnie już łapiesz.
W końcu znalazłem coś, co DZIAŁA.
Było proste i uczciwe.
I nie wymagało pieniędzy na start.
Kiedy zacząłem mówić o tym w internecie, ludzie zaczęli do mnie pisać.
Pytali, co dokładnie robię.
Jak znajduję firmy.
I czy mogliby zacząć tak samo.
Na początku nie chciałem zdradzać swoich sposobów.
Uczyłem się tego latami.
A co, jeśli zrobię sobie konkurencję?
Ale potem spojrzałem na liczby.
W Polsce są SETKI TYSIĘCY małych firm.
Zrozumiałem, że nawet gdybym nauczył tego tysiące osób...
Klientów wystarczy dla wszystkich.
A kiedy przyjrzałem się temu bliżej...
Zobaczyłem, że prawie wszyscy, którzy chcą dorobić online, utknęli w złych modelach.
Wyjaśnię.
Jeśli próbowałeś już zarabiać w internecie i nie wyszło...
Posłuchaj mnie uważnie.
To nie jest Twoja wina.
Ktoś sprzedał Ci zły model.
Dropshipping. Krypto. „Pasywny dochód”. Sklep z produktami z Chin.
Wszystkie mają ten sam problem.
Musisz włożyć własne pieniądze.
Konkurujesz z całym światem.
A zanim zarobisz pierwszą złotówkę, mijają miesiące.
A jeśli ktoś Ci mówił, że na „budowanie agencji” trzeba nie wiadomo czego?
Logo, strona, wizytówki, portfolio za 20 tysięcy...
Zanim zdobędziesz pierwszego klienta, wydasz kupę pieniędzy i czasu na rzeczy, których żadna firma nie potrzebuje.
Jesteś „agencją” bez klientów.
Wielka prawda, o której nikt nie mówi...
Właściciele firm wcale nie chcą „reklam”.
Nie obchodzi ich CPM, piksel ani zestaw reklam.
Obchodzi ich tylko jedno.
KLIENCI.
A kiedy dajesz im klientów...
Wszystko staje się proste.
Dlatego robię to inaczej.
Zamiast budować „agencję na pokaz”, sprzedaję jedną prostą rzecz: reklamy, które przyprowadzają klientów.
Dlaczego reklamy dla małych firm to najlepszy biznes po godzinach na 2027 rok i dalej:
Ten model rozwiązuje te problemy od razu.
Bo nie potrzebujesz własnych pieniędzy na reklamy.
Nie potrzebujesz biura.
Nie potrzebujesz logo, strony ani portfolio.
Nie potrzebujesz wielkiego doświadczenia.
Możesz zacząć jeszcze w tym tygodniu.
Bo oferujesz to, czego każda firma desperacko potrzebuje: klientów.
Nie musisz nikomu nic „wciskać”.
Wystarczy, że napiszesz:
„Dzień dobry, robię reklamy dla firm z Pana branży.
Pomagam zdobywać zapytania od nowych klientów.
Może sprawdzimy to na małym budżecie przez miesiąc?”
Dla firmy to mało ryzykowne.
Dlatego łatwo powiedzieć „TAK”.
A kiedy reklamy działają, firma nie chce Cię puścić.
Płaci co miesiąc.
Tak zaczyna się stały dochód.
A najlepsze? Ta okazja dopiero rośnie!
Coraz więcej małych firm szuka klientów w internecie.
Lokalny warsztat, salon czy ekipa remontowa nie zatrudni działu marketingu.
Ale zapłaci komuś, kto przyprowadzi klientów.
A Meta zrobiła reklamy prostszymi niż kiedykolwiek.
Nowy algorytm sam znajduje ludzi, którzy mogą kupić.
Na podstawie samej reklamy.
Pomyśl o tym.
Firm potrzebujących klientów jest coraz więcej.
A sama praca robi się coraz prostsza.
Ale z każdym dniem...
Coraz więcej osób to zauważa.
Więc albo wejdziesz teraz, póki to jeszcze świeże.
I skorzystasz, póki jest jeszcze wcześnie.
Albo zostaniesz w tyle.
Skoro już rozumiesz, dlaczego to taka okazja...
Pokażę Ci dokładnie, jak działa ten model:
Model jest prosty.
Działa w 3 krokach:
Krok 1: Wybierz prosty rynek.
Nie strzelasz do wszystkich.
Wybierasz firmy, które mają realny powód, żeby płacić za reklamy.
Takie, dla których jeden nowy klient jest wart kilkaset albo kilka tysięcy złotych.
Wtedy Twoja usługa zwraca się im od pierwszego zlecenia.
Pokażę Ci, jak oceniać branże, żeby nie tracić czasu na firmy, które nie zapłacą.
Krok 2: Zdobądź pierwszą rozmowę.
DM, grupy, telefon, znajomi, lokalny rynek.
Bez spamu i bez udawania wielkiego eksperta.
Pokażę Ci, jak napisać do właściciela firmy, żeby nie brzmieć jak kolejna oferta „pozycjonowania strony”.
I co odpowiedzieć, gdy zapyta „ile to kosztuje?”
Krok 3: Dowieź wynik. I zarabiaj co miesiąc.
Ustawiasz prostą kampanię.
Testujesz komunikaty.
Pokazujesz klientowi, że działasz konkretnie.
Firma dostaje klientów, a Ty dostajesz przelew co miesiąc.
Nie musisz mieć 100 klientów.
Na start wystarczy kilka firm.
3–5 firm × prosta usługa = realny dodatkowy dochód.
Najlepsze w tym wszystkim?
>> Budżet reklamowy płaci firma: nie ryzykujesz własnych pieniędzy.
>> Nowy algorytm Meta robi dużą część pracy: nie potrzebujesz skomplikowanych ustawień.
Tak samo, jak zdobywasz pierwszą firmę, zdobywasz kolejne.
W tym jest cała siła.
Nie musisz nikomu nic wciskać.
A każda kolejna firma to kolejny stały przelew.
Kiedy zobaczyłem, ile osób utknęło w złych modelach, postanowiłem spisać wszystko, co wiem.
Spisałem cały start w tej usłudze krok po kroku.
Od wyboru branży po pierwszą stałą współpracę.
Tak, żeby nawet osoba bez doświadczenia wiedziała, co robić.
Wystarczy laptop.
Internet.
I godzina, dwie dziennie po pracy.
Dlatego z dumą przedstawiam...
„Zarabiaj na robieniu reklam dla firm”: jak zacząć dorabiać na Meta Ads po godzinach, bez agencji.
To praktyczny przewodnik, jak wejść w usługę reklam dla małych firm.
Pełen rzeczy, które sam stosowałem przez 4 lata prowadzenia agencji.
Takich rzeczy nie znajdziesz nigdzie indziej.
Nie na YouTube.
Nie w ChatGPT.
Nie w książkach.
I na pewno nie u typowych „guru”, którzy nigdy nie mieli klienta.
Oto, czego dowiesz się z ebooka:
Model w 5 minut:
Jak działa zarabianie na reklamach dla firm i dlaczego Meta Ads nadal ma sens jako usługa.
Minimum na start:
Czego nauczyć się najpierw, bez wchodzenia w każdą techniczną funkcję Menedżera reklam.
Pierwszy klient:
Gdzie szukać firm, jak pisać i jak zacząć rozmowę bez brzmienia jak spam.
„Ile to kosztuje?”:
Co powiedzieć, gdy klient pyta o cenę, mówi „czy to zadziała?” albo „muszę pomyśleć”.
Filtr złych klientów:
Jak nie wziąć firmy, która nie ma budżetu, decyzyjności albo realnej oferty.
Od jednej kampanii do stałego dochodu:
Jak przejść od pierwszego zlecenia do powtarzalnej współpracy co miesiąc.
Pewnie zastanawiasz się, ile to kosztuje...
Odpowiem za chwilę.
Ale najpierw...
Zadam Ci pytanie:
Jak zmieniłoby się Twoje życie, gdyby JEDNA mała firma płaciła Ci co miesiąc za reklamy?
Co zmieniłoby dodatkowe 3000 zł miesięcznie?
Ile byłoby dla Ciebie warte mieć umiejętność, za którą firmy płacą?
Pracować z dowolnego miejsca?
Przestać przeliczać każdą złotówkę przy kasie?
Zabrać rodzinę na wymarzone wakacje?
Mieć własne pieniądze, niezależne od jednej pensji?
Żyć wreszcie na własnych zasadach?
Serio…
Ile byłoby to dla Ciebie warte?
Wiele kursów o zarabianiu na reklamach kosztuje setki, a nawet tysiące złotych...
I często nie dają uczniom żadnych wyników.
Mój pełny kurs „Biznes w Pudełku” kosztuje 97 zł.
Ale ten ebook to Twój pierwszy krok.
A skoro to pewnie pierwszy raz, kiedy coś ode mnie kupujesz...
Chcę, żeby ta decyzja była banalnie prosta.
Dlatego nie zapłacisz 97 zł.
Nie 67 zł.
Nie 47 zł.
Nawet nie 37 zł.
Dziś dostajesz cały ebook „Zarabiaj na robieniu reklam dla firm” za jedyne 29 zł!
Tak, dobrze widzisz.
Jednorazowo tylko 29 zł za cały ebook.
Proszę Cię tylko o jedno.
Kiedy zdobędziesz pierwszego klienta...
Pamiętaj, kto Ci w tym pomógł.
Bo kiedy zdobędziesz pierwszą firmę...
Pewnie zechcesz to rozwinąć.
I wtedy możesz wrócić do mnie po więcej.
Kliknij przycisk poniżej, żeby zacząć.
Podasz e-mail, a potem przejdziesz do bezpiecznej płatności.
Twoje dane są chronione szyfrowaniem.
To zajmie minutę.
Zaraz potem dostaniesz dostęp do ebooka.
Cena: 29 zł
Gotowy?
Gotowy, żeby zdobyć pierwszą firmę, która Ci zapłaci?
Gotowy na dodatkowe pieniądze co miesiąc, z laptopa, po pracy?
Gotowy na odrobinę prawdziwej wolności?
Gotowy, żeby wreszcie żyć tak, jak chcesz?
Gotowy, żeby zacząć robić reklamy dla firm?
Nie popełnij mojego błędu i nie trać lat na szukanie.
Nie czekaj, aż życie przeleci Ci między palcami.
I skorzystaj z okazji, którą daje ten model.
Kliknij przycisk poniżej, żeby zacząć.
Co więcej...
Żeby start był jeszcze prostszy...
Dorzucam 2 specjalne bonusy.
Cena: 29 zł
Bonus 1: Gotowe wiadomości do firm
Pamiętasz wiadomość do właściciela firmy, o której pisałem wyżej?
Tę, po której firmy chętnie mówią „TAK”?
Dostajesz gotowe wiadomości do skopiowania.
Na DM, do grup i do rozmowy telefonicznej.
Nie musisz umieć pisać.
Nie musisz być handlowcem.
Uzupełniasz nazwę firmy, wysyłasz i zaczynasz rozmowę.
Bonus 2: Branże, które płacą za klientów
Zły wybór branży może zmarnować Ci miesiące.
Dlatego odwaliłem tę robotę za Ciebie.
Przejrzałem firmy, z którymi pracowałem przez 4 lata.
I spisałem branże, które mają realny powód, żeby płacić za reklamy.
Zbieranie tej wiedzy zajęło mi lata i ponad 100 obsłużonych firm.
Dostajesz ją za darmo razem z ebookiem.
Ryzykujesz mniej niż za pizzę.
To ważne, żebyś to wiedział.
Nie obiecam Ci gwarancji zarobku.
Nikt uczciwy tego nie zrobi.
Wynik zależy od tego, czy będziesz działać i rozmawiać z firmami.
Ale spójrz na to tak...
29 zł to mniej niż pizza z dostawą.
A możesz zyskać umiejętność, za którą firmy płacą co miesiąc.
Nawet jeśli zdobędziesz tylko jednego klienta...
Ten ebook zwróci Ci się wielokrotnie.
Tak bardzo wierzę w ten model.
I w to, co zobaczysz, kiedy zaczniesz.
Możesz zacząć, klikając przycisk poniżej.
Cena: 29 zł
Doszliśmy do momentu, w którym musisz podjąć decyzję.
Słuchaj, widziałeś, że przez moje ręce przeszło prawie 1 000 000 zł budżetów reklamowych.
Widziałeś, co mówią osoby, z którymi pracowałem.
Wiesz, jak działa model w 3 krokach.
Zrobiłem wszystko, żeby ebook był dla Ciebie dostępny.
A cena to 29 zł.
Teraz czas na decyzję.
Jak ja to widzę, masz trzy opcje.
Opcja nr 1: Nic nie robisz i zostajesz dokładnie tam, gdzie jesteś.
Ignorujesz wszystko, co przeczytałeś.
Ignorujesz okazję, którą widzisz.
I wracasz do swojego dnia.
Jeśli masz wystarczająco pieniędzy i nie chcesz więcej...
To ten ebook nie jest dla Ciebie.
Ale jeśli chcesz dodatkowego dochodu, zostają dwie opcje.
Opcja nr 2: Robisz to sam.
Próbujesz wszystko wymyślić sam.
Szukasz branż na czuja. Piszesz do firm na czuja. Ustawiasz kampanie metodą prób i błędów.
I liczysz, że jakoś to wszystko się złoży i nie stracisz kilku miesięcy.
Jeśli jesteś gotów ciężko pracować i spędzić wiele godzin przed komputerem, może Ci się udać.
Ale jeśli chcesz pójść na skróty...
Zastanów się nad opcją...
Opcja nr 3: Pozwól, że zrobię za Ciebie najcięższą robotę.
Zrób to, co zrobili inni.
Nie wymyślaj koła od nowa.
Weź to, co sam zbudowałem.
I po prostu za tym idź.
Ciężką robotę już wykonałem, więc Ty nie musisz.
Wystarczy, że pójdziesz krok po kroku.
Z tych trzech opcji...
Zapytaj sam siebie…
Co będzie dla Ciebie łatwiejsze?
Na świecie są dwa typy ludzi.
Ci, którzy mówią o zmianie swojego życia…
I ci, którzy faktycznie coś z tym robią.
Prawie każdy mówi, że chce więcej pieniędzy.
Więcej wolności.
Lepszego życia.
Ale większość nigdy nie robi pierwszego kroku.
Czekają.
Czekają na idealny moment.
Czekają, aż poczują się gotowi.
Czekają, aż ktoś inny zrobi to pierwszy.
I nic się nie zmienia.
Ci, którym się udaje, są inni.
Kiedy widzą okazję…
Działają.
Przeczytałeś cały ten list.
Więc mam przeczucie, że możesz być jednym z nich.
Jeśli tak…
Jestem gotowy dać Ci wszystko, czego potrzebujesz, żeby zacząć robić reklamy dla firm.
Razem z bonusami.
Ale decyzję możesz podjąć tylko Ty.
Za kilka miesięcy…
Możesz siedzieć dokładnie tam, gdzie dziś.
Albo mieć pierwszego klienta.
Pierwszy przelew za reklamy.
Może nawet kilka firm, które płacą co miesiąc.
Tak czy inaczej, te miesiące miną.
Pytanie tylko…
Co będziesz miał do pokazania?
Pamiętaj: za 90 dni możesz być po prostu o kilka miesięcy starszy.
Albo możesz mieć pierwszą firmę, która płaci Ci za reklamy.
Wybór należy do Ciebie.
Do usłyszenia,
Artur Szymczyk
Cena: 29 zł
Pewnie masz jeszcze pytania. Oto te, które słyszę najczęściej:
Chcę, żebyś podjął decyzję ze 100% pewnością.
Więc odpowiem na najczęstsze pytania, które pewnie też masz.
Pytanie 1: Ile czasu zajmie, zanim zarobię?
Dobre pytanie i bardzo częste.
Uczciwie: nie mogę obiecać, że zarobisz w konkretnym czasie. Nikt uczciwy tego nie obieca.
Mogę powiedzieć jedno: im szybciej zaczniesz działać, tym szybciej zobaczysz jakiekolwiek efekty.
To jak z siłownią. Mięśnie rosną szybciej, kiedy faktycznie chodzisz na treningi.
Pytanie 2: Czym to się różni od „zakładania agencji marketingowej”?
To najważniejsze pytanie ze wszystkich.
Klasyczna „agencja” zaczyna od logo, strony, portfolio i wizytówek.
Wydajesz czas i pieniądze, zanim zdobędziesz pierwszego klienta.
Tutaj zaczynasz od jednej prostej usługi i jednej firmy.
Oferujesz to, czego firma naprawdę chce: klientów.
Pytanie 3: Jestem introwertykiem i nie lubię dzwonić. Czy to zadziała dla mnie?
Tak.
Nie musisz opierać wszystkiego na telefonach.
Pierwsze rozmowy możesz zaczynać przez DM i grupy na Facebooku.
Nie musisz być gadułą ani urodzonym handlowcem.
Wystarczą gotowe wiadomości z bonusu.
Pytanie 4: Czy to zadziała, jeśli nie mam doświadczenia?
Tak. Nie potrzebujesz studiów marketingowych, doświadczenia w agencji ani znajomości wśród bogatych przedsiębiorców.
Ebook jest dla osób, które zaczynają od podstaw. Prowadzi Cię od wyboru branży do pierwszej stałej współpracy.
Pytanie 5: Nie mam dużo czasu. Czy dam radę?
Rozumiem, że masz mało czasu.
Cały sens tej ścieżki polega na tym, że zaczynasz po godzinach.
Godzina, dwie dziennie. Ja miałem mniej.
Bez rzucania pracy i bez przewracania życia do góry nogami.
Kliknij przycisk poniżej, żeby zacząć.
Nie mogę się doczekać, aż zobaczymy się w środku.
Cena: 29 zł
Potrzebujesz pomocy? E-mail: kontakt@arturszymczyk.pl
Wyniki są indywidualne. Materiał edukacyjny nie gwarantuje określonych przychodów.
Polityka prywatności · Regulamin ·
Artur Szymczyk. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ciasteczka i prywatność
Niezbędne pliki cookie sprawiają, że strona i koszyk działają. Za Twoją zgodą użyję też analitycznych i marketingowych (Meta, Google), żeby mierzyć skuteczność reklam. Więcej w polityce prywatności.